item

UOKiK rozbił zmowę producentów płyt drewnopochodnych używanych m.in. do produkcji mebli. Przez prawie cztery lata ustalali wspólnie ceny i wymieniali się poufnymi informacjami.

Urząd nałożył kary w łącznej wysokości ponad 135 mln zł.

Jedna ze spółek uniknęła kary finansowej dzięki współpracy z UOKiK w ramach programu łagodzenia kar (leniency).

Wspaniałych prezentów na Boże Narodzenie i szampańskiej zabawy sylwestrowej – tego życzy Państwu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Gdyby coś jednak poszło nie tak, dorzucamy w prezencie garść świątecznych porad.

  1. Wadliwy prezent. Dostałeś buty, które po kilku dniach zaczynają się rozklejać. Albo suszarkę do włosów, która nie działa. Zareklamuj je. Poproś Mikołaja o paragon lub inny dowód zakupu. Możesz żądać od sprzedawcy naprawy lub wymiany towaru, obniżenia ceny, a gdy wada jest istotna – zwrotu pieniędzy. W tym ostatnim przypadku powinieneś dostać gotówkę, przy reklamacji towaru zwrot pieniędzy na kartę podarunkową jest niedopuszczalny. Na reklamację masz 2 lata od daty zakupu.
  2. Nietrafiony prezent. Sweter, który przyniósł Mikołaj, jest za ciasny albo po prostu ci się nie podoba. Jeśli został kupiony przez internet tuż przed świętami, to nie ma problemu. Możesz go odesłać, a za zwrócone pieniądze kupić coś, z czego będziesz zadowolony. Na zwrot w sklepie internetowym masz 14 dni od daty otrzymania przesyłki z towarem. Trudniej będzie, jeśli Mikołaj kupował w tradycyjnym sklepie. Tu wszystko zależy od dobrej woli sprzedawcy. I to on stawia warunki – może w ogóle nie przyjąć towaru, zgodzić się tylko na wymianę, przelać pieniądze na kartę podarunkową czy zażądać oryginalnego opakowania.
  3. Nieudana zabawa sylwestrowa. Miała być muzyka na żywo, 3 ciepłe dania i alkohol bez ograniczeń – była muzyka z płyt, 1 danie i kieliszek szampana. Taką imprezę możesz reklamować, domagaj się zwrotu części pieniędzy. Formularzznajdziesz na stronie UOKiK.
  4. Fajerwerki. Aby sylwester nie zakończył się tragedią, pamiętaj o kilku zasadach. Nie kupuj fajerwerków z niepewnego źródła. Sprawdź, czy nie wysypuje się z nich mieszkanka pirotechniczna, czy mają zabezpieczony lont, czy nie mają pękniętej obudowy lub innych uszkodzeń. Szukaj instrukcji -  powinny być w niej informacje o producencie, o tym jak odpalać fajerwerki i ostrzeżenia. Przestudiuj ją wcześniej, a nie tuż przed północą. Odpalaj petardy i rakiety na otwartej przestrzeni, nie kieruj ich na ludzi, zwierzęta, drzewa czy budynki. Więcej rad w poradniku UOKiK.   
  5. Nie ma twojego płaszcza. Po imprezie sylwestrowej okazuje się, że twojego okrycia nie ma w szatni. Nie daj się zbyć, nawet gdy wisi informacja „za rzeczy pozostawione w szatni nie ponosimy odpowiedzialności”. To przykład niezgodnej z prawem praktyki. Przedsiębiorca, który prowadzi szatnię, odpowiada za powierzone mu rzeczy. Domagaj się zwrotu płaszcza albo odszkodowania.
  6. Nieudany wyjazd świąteczny. Kupiłeś wycieczkę na narty. Zgodnie z umową miałeś być zakwaterowany w 4-gwiazdkowym hotelu z basenem i sauną, a mieszkałeś w 3-gwiazdkowym bez żadnych dodatkowych atrakcji. Złóż reklamację i żądaj obniżenia ceny. Masz na to 30 dni od zakończenia imprezy. Formularz znajdziesz na stronie UOKiK.

Niedozwolone porozumienia pomiędzy konkurentami to najbardziej szkodliwa dla gospodarki forma praktyk ograniczających konkurencję. Ich skutkiem są wyższe ceny produktów i usług. Jednocześnie ze względu na swój niejawny charakter są bardzo trudne do wykrycia, ponieważ brak jest formalnych dowodów na zabronioną współpracę, takich jak umowy czy korespondencja pisemna.

Tak było też w przypadku porozumienia pomiędzy producentami płyt wiórowych i pilśniowych, używanych m.in. do produkcji mebli. Uczestniczyło w nim od początku 2008 r. do września 2011 r. pięciu przedsiębiorców należących do trzech grup kapitałowych. Były to spółki: Kronospan Szczecinek, Kronospan Mielec, Pfleiderer Group, Pfleiderer Wieruszów oraz Swiss Krono.

Informacje potrzebne do wszczęcia postępowania urząd zdobył podczas kontroli z przeszukaniem w siedzibach przedsiębiorców. Szczegóły dotyczące porozumienia dostarczyła również spółka Swiss Krono. Skorzystała ona z programu łagodzenia kar, który umożliwia współpracę z urzędem w zamian za uniknięcie kary finansowej.

Ustaliliśmy, że przedsiębiorcy przez prawie cztery lata ustnie uzgadniali ceny oraz wymieniali poufne informacje, np. o dacie wprowadzenia podwyżek oraz wielkości sprzedaży. Efektem tego typu działań mogą być wyższe ceny płacone przez kontrahentów. Branża meblowa generuje blisko 2 proc. polskiego PKB, dlatego porozumienie mogło mieć negatywny wpływ na krajową gospodarkę – mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

- Skutki zmowy mogli odczuć pośrednio też konsumenci, ponieważ wyższa cena płyt wiórowych i pilśniowych mogła wpłynąć na to, że płacili więcej za meble – dodaje prezes urzędu.

Przedsiębiorcy dokonywali ustaleń podczas spotkań lub rozmów telefonicznych. Kontakty miały charakter dwu- lub wielostronny. Prezesi, członkowie zarządu oraz dyrektorzy do spraw handlowych spotykali się m.in. w siedzibach spółek, na targach branżowych czy na lotnisku.

Praktyka została wprowadzona w życie. Zdarzało się również, że gdy któraś ze stron zmowy stosowała inne ceny, była wówczas upominana przez pozostałych uczestników porozumienia. Na skutek zmowy przedsiębiorcy wyeliminowali niepewność co do zachowań swoich konkurentów. Zmniejszyli tym samym rywalizację między sobą i zwiększyli swoją pozycję negocjacyjną w stosunku do odbiorców.

Na uczestników zmowy prezes UOKiK nałożył kary finansowe w wysokości ponad 135 mln zł (135 761 340, 25 zł)*. Jedynym podmiotem, na którego nie nałożono sankcji pieniężnej, jest Swiss Krono. Spółka zdecydowała się na skorzystanie z programu łagodzenia kar leniency i dostarczyła informacje, które pomogły udowodnić istnienie zmowy. - Program łagodzenia kar przypomina instytucję świadka koronnego w prawie karnym. Przedsiębiorca, który jako pierwszy z uczestników zmowy dostarczy urzędowi dowody zmowy, może liczyć nawet na całkowite zwolnienie z sankcji pieniężnej. Skorzystać z niego mogą również osoby zarządzające firmą, które zagrożone są sankcją za udział w zmowie. W 2017 r. dostaliśmy pięć wniosków - mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

Postępowanie w tej sprawie było prowadzone również na podstawie przepisów wspólnotowych, a ostateczna decyzja konsultowana z Komisją Europejską. Zgromadzone materiały dowiodły bowiem, że praktyki stosowane przez przedsiębiorców mogły mieć wpływ na handel między państwami członkowskimi UE.

Decyzja nie jest ostateczna. Przysługuje od niej odwołanie do sądu.

Pamiętaj, że na zmowach przedsiębiorców tracisz i ty. Jeżeli wiesz o niedozwolonym porozumieniu, zawiadom UOKiK. Od kwietnia urząd prowadzi program pozyskiwania informacji od anonimowych sygnalistów. Skontaktuj się z UOKiK pod numerem telefonu 22 55 60 500 lub adresem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Wszystkie dane na temat programu dla sygnalistów znajdują się na nowo utworzonej stronie konkurencja.uokik.gov.pl

Źródło: Strona UOKiK